O mnie

No matter how many breaths that you took and still couldn't breath.

sobota, 4 sierpnia 2012

04.08.2012

Hej wszystkim:) Wczoraj wróciłam z obozu. Było tak zajebiście, że nawet nie potrafię tego wyrazić, i nie będę próbować, bo to wyjdzie sztucznie na ekranie. Żałuję tylko kilku rzeczy zrobionych po pijaku... Ale mam w gruncie rzeczy wyjebane.
Dieta na obozie szła mi BARDZO dobrze. Na śniadanie kanapka+kawa, obiad surówka +mięso, kolacja najcześciej nic. Ale nie schudłam nic. Tj. na wadze jest 54kg. Może to przez alkohol, ale nie żałuję.
Szczerze, to jestem już bardzo zadowolona ze swojego ciała(oprócz braku cycków rzecz jasna). Od kiedy zaczęłam przygodę z odchudzaniem zeszło ze mnie jakieś 2,5kg, jakieś 6cm z brzucha, po 2cm z ud, 1cm z dupy.(lepiej nie mówić, ile mi to zajęło) Wyglądam teraz szczupło, możliwe, że za szczupło. Jutro postaram się  rzucić jakieś zdjęcia, więc same ocenicie. Nie wiem, czy chcę to ciągnąć, bo nęcą mnie diety, ale nie chcę przerażać swoim ciałem, a wszyscy na obozie mówili mi, że jestem za chuda. A moim zdaniem jestem w sam raz.
Idę was odwiedzić.

2 komentarze:

  1. jeśli dobrze czujesz sie ze soba to po co to zmieniac:)? warto skupic sie na utrzymaniu tego co juz osiagnelas :) pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze ze czujesz sie dobrze we wlasnej skorze. wyjazd udany to najwazniejsze. Czekam na FOTEEE!!!! :*
    ...GzD...xoxo

    OdpowiedzUsuń