O mnie

No matter how many breaths that you took and still couldn't breath.

sobota, 6 października 2012

06.10.2012

Nie mam siły wymyślać czegoś szczególnego.
Dieta;
1500kcal(bo jednak ciężko, się przerzucić na 1000 i mniej od razu)
bez chleba, bułek, ziemniaków,
bez gazowanych napoi,
słodyczy,
cukru(słodzik)
mniej kawy,
więcej herbat(zielonej) i mięty.

Jest po prostu chujowo. Jestem okropnie przemęczona, muszę wstawać wcześnie rano, w domu jestem dopiero o 15-16. Czasami muszę jeszcze gdzieś biegiem wyjść. Mniejsza. Zastanawiam się gdzie jest moja osoba sprzed roku.
 Chujnia.

piątek, 5 października 2012

05.10.2012

Mam nową motywację, i mam ochotę sobie odmawiać jedzenia:). Dzisiejszy dzień, nie był dobry, ale teraz czuję jakiś napływ energii do ćwiczeń i odchudzania. Krótko, ale muszę już iść. Wieczorem jeszcze napiszę plan odchudzania:)

środa, 3 października 2012

04.10.2012

GRUBAS. 59kg!!! Jestem przerażona. Przed chwilą zjadłam kanapkę. Nie potrafię sobie odmówić. Ale koniec z tym. Dzisiaj będzie dobrze.