O mnie

No matter how many breaths that you took and still couldn't breath.

niedziela, 27 maja 2012

27.05.2012

W zasadzie sama nie wiem, dlaczego ostatnio mi przestało zależeć na utracie wagi. Pierwszy powód to może to, że ostatnio stałam się bardziej atrakcyjna(a przynajmniej tak mi się wydaje). Zaczęły mnie dochodzić słuchy, że temu, temu i tamtemu się podobam i trochę mi to zawróciło w głowie. Ale to już minęło. Bo wciąż, nie jestem atrakcyjna dla tych, dla których bym chciała być. Drugi powód to treningi. Nie ubyło mi ciała, ale rozbudowałam trochę mięśnie i zaczęło wyglądać lepiej.
1 i 2 dały mi uczucie euforii, ale niestety złudnej i  krótkiej. Bo wciąż widzę lepszą siebie i się nieco ogarnęłam z tą radością.
Do balu zostało 6 dni. Nie udało się, ale spróbuję zwalić chociaż 1,5 kg do tego czasu.
Mam nadzieję, że mnie jeszcze będzie ktoś odwiedzać...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz