O mnie

No matter how many breaths that you took and still couldn't breath.

czwartek, 12 kwietnia 2012

12.04.2012

Dzisiaj nawet nieźle 1090kcal, ale byłam na spacerze z psem, więc jakieś 1050.Niestety nie biegałam, nie mam czasu na nic na jutro mam tyle nauki, że i tak pewnie nie wyrobię.
Cięęęęężkooo bardzo. Wczoraj zjebałam. Myślę, że mimo wszystko było ok.1700-800 ale najwięcej zjadłam wieczorem. Muszę chyba jutro wstać wcześniej i kupić jakąś przekąskę do szkoły, ale pewnie nie zdążę. Siedzę w szkole od 7.30 do 16. Koszmar. A egzaminy coraz bliżej...
Nie ważyłam się od 2 dni. Kupiłam centymetr. Chyba pójdę się pomierzyć...
Zaczęłam brać drożdże. Biorę 3 tabletki dziennie. Zależy mi na włosach, żeby były dłuższe. Wiecie może coś o ich wpływie na odchudzanie?
No dobra zmierzyłam się. Porażka.
Pod biustem 72.
Na-||- 80,5
Talia 67
Brzuch(nad biodrami) 74
Biodra 89
Dupa(w najszerszym miejscu-z dupy w zasadzie już zjeżdżało) 95
O udzie zapomniałam ale nie chcę wiedzieć.

Fajnie że jak na razie skutecznie udało mi się odchudzić tylko w cyckach.

2 komentarze:

  1. No właśnie i to jest największy błąd jaki popełniamy i nie raz o tym pisałam na swoim blogu. Przez cały dzień nic nie jemy a wieczorem nadrabiamy wszystko. Czyli w zasadzie przez cały dzień jesteśmy wstanie zjeść jakieś 200 kcal a wieczorem pozostałe 800 które są najgorszą bombą kaloryczną. Może następnym razem pomyśl sobie że to co właśnie jesz zostanie na twoim brzuchu,udach i boczkach. Pomyśl sobie że całe to jedzenie jakie wrzucisz do żołądka będzie sobie przez całą noc leżeć i rozkładać się w twojej tkance tłuszczowej. Bo gdybyś zjadła to rano przez cały dzień miałabyś szansę chociaż połowę tego spalić przy normalnym wysiłku. Może to przyjdzie z czasem ale ja dopiero teraz nauczyłam się skutecznie odmawiać sobie wieczornego podjadania i powiem ci dla twojej motywacji że czuję sie z tym świetnie! Wstając rano widzę ogromne różnice w moim ciele i czuję się lekko. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Komentarze normalnie mi się pojawiają. Może to chwilowa usterka bo mi przed wczoraj np. czcionka nie chciała się automatycznie ustawić i musiałam wszystko ręcznie ustawiać. No właśnie w tym tkwi problem że to nie ja będę robić te skrzydełka tylko moja mama a chciałabym mniej więcej wiedzieć ile może mieć kalorii. A sos własny to nic innego jak mąka z wodą dolana do sosu jaki wyjdzie z kurczaka. :)
    Cieszę się , że mogę chociaż trochę cię zmotywować.

    Co do licznika to ci wytłumaczę szczegółowo. Wchodzisz tutaj (http://dodatki.net/wlasny_licznik.php) i jeżeli chcesz żeby odliczał ci dni jakie ci pozostały do celu to klikasz w to drugie (Licznik odliczający dni do określonej daty) a jeżeli chcesz żeby liczył ci dni jakie już przeżyłaś to to pierwsze ( Licznik odliczający dni od określonej daty). Jak już klikniesz wybierasz sobie jeden szablon. Na dole wpisujesz co chcesz żeby było napisane np. Do wakacji... Do majówki...Tyle dni mi zostało...itp. Potem wpisujesz datę np. rozpoczęcie wakacji,końca diety albo datę majówki czy jakiegoś innego zdarzenia. Jak już ci się wygeneruje kod i zobaczysz że licznik się wyświetlił kopiujesz kod pod napisem 'Pobierz kod' i wklejasz na bloga. A na blogu to już jest bardziej skomplikowane.

    Wklejanie na bloga:
    W ustawieniach bloga wchodzisz w 'Układ' i wybierasz sobie jeden z 'Dodaj gadżet'. Jak już klikniesz w któregoś w tej liście co ci się pierwsza wyświetli szukasz 'HTML/JavaScript' To jest chyba 10 na tej liście (lista : 'Podstawy'). Klikasz w ten HTML/JavaScript . Wpisujesz tytuł i pod spodem w treści wklejasz ten kod. Zapisujesz i gotowe. :)

    OdpowiedzUsuń