Wracam w sobotę. Tym razem chyba ułożę sobie jakąś mądrzejszą dietę. Wydaje mi się, że może przez stres(?) mi trochę wagi zeszło, po południu w butach i ubraniu, z telefonem w kieszeni ważyłam 56kg.
Zaczęłam się smarować serum Eveline fat burner(jakoś tak). Zaraz pójdę się zmierzyć, ale na brzuchu na oko widzę efekty.
Zaczęłam się smarować serum Eveline fat burner(jakoś tak). Zaraz pójdę się zmierzyć, ale na brzuchu na oko widzę efekty.
a te saszetki,które stosowałaś pomogły ? czy już ich nie bierzesz?
OdpowiedzUsuń