Ciągle walczę i wciąż przegrywam, ja
w walce z samym sobą nie mam przecież żadnych szans
Coraz więcej łez ginie pośród mgły,
jak poskarżyć się przed sobą, że już nie mam sił?
No i dupa, jest dopiero 14, a ja już mam na koncie 1000kcal... Spróbuję trochę spalić... Mam wyrzuty sumienia bo mogłabym spalić i jednocześnie zjeść mniej...
Spalaj ! Walcz o szczęście ;)
OdpowiedzUsuńJa odchodzę.Dziękuję,że komentowałaś ;)