O mnie

No matter how many breaths that you took and still couldn't breath.

sobota, 8 września 2012

08.09.2012

Nie jestem w stanie trzymać bardziej restrykcyjnej diety, ale udało się dobić do 56kg. Nie wiem jakim cudem, bo mam taki ciągły stres w szkole, że ciągle żrę. Poszłam do niby elitarnej szkoły i ciągle wychodzi że mam ogromne braki w porównaniu z resztą mimo średniej 5,5:O.
Jutro nareszcie mam czas, więc umyślę sobie nowy plan.  Na pewno mniej żarcia w szkole. Z raz dziennie wychodzę na szluga i muszę potem coś zjeść żeby nie było czuć;/ nie ufam gumom.
Idę was odwiedzić:) Nabiorę nowej motywacji.

2 komentarze:

  1. Nie ma co myśleć o restrykcyjnej diecie..
    lepiej osiągnąć wagę w zdrowy sposób ;D
    niz popelniac bledy takie
    jak to wiekszosc z nas robi..
    Najwazniejsze ze waga leci w dół. ;)
    Eh, wiadomo ze te poczatki w nowej szkole nigdy nie sa latwe.. ale będzie dobrze..
    Obmyślisz plan, bedziesz sie go trzymac..
    i będzie super, zobaczysz. ;*
    3mam kciuki, chudnij <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tak samo jak Ty, ze stresu jem. i zazdroszczę wszystkim, którzy mają odwrotnie i ze stresu nie jedzą nic! Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń