O mnie

No matter how many breaths that you took and still couldn't breath.

poniedziałek, 17 września 2012

17.09.2012

Dość. Od jutra ściśle 1000kcal. Byłam w stanie trzymać te 1000kcal dłuższy czas więc... dam radę.  Mam dość swojego dupska. Ostatnio to przez nie mam kompleksy, nosz kurwa, raz że ogromne, 2 że grawitacja..... no komment. Od dzisiaj będę pisać codziennie bo to pozwala się bardziej kontrolować.
W piątek mam wycieczkę, prawdopodobnie całodniową. Macie jakieś sposoby żeby nie chciało się jeść?
Thispiracje tym razem w innej formie;
http://www.joemonster.org/art/20970/Upokarzajaca_wizyta_w_Disneylandzie_i_jej_nastepstwa

http://www.joemonster.org/art/20983/Ile_ona_ma_lat_


Myślę, że dlatego tak się wstrzymuję z tym odchudzaniem ze względu na cycki. I tak mam małe B co dopiero za 7kg? Jak było u was?

3 komentarze:

  1. 1000 kcal jest calkiem ok, pozniej mniejsze prawdopodobienstwo na jojo jest. na tylek jest sporo cwiczen w necie, poszukaj sobie:) 2 tyg regularnych cwiczen przyniosa NAPEWNO WIDOCZNE efekty! :) + odpowiednia dieta oczywiscie. pij duzo czerwonej i ziolonej herbaty, pomaga w oczyszczaniu organizmu dzieki czemu latwiej sie tluszczu pozbedziesz, z tylka i innych czesci ciala:)
    Na wycieczke kup sobie Colę liht albo pepsi zero:) jak wypijesz taka puszke dosc szybko to sie nią 'zapchasz',albo jedz jablka, pij wode.
    a co do cycków, osobiscie uwilbiam jak kobieta ma male piersi, i wystajace kosci na dekoldzie :P sama o takich marze... jeszcze troszke i tak z duzego C mam małe b, co mnie cieszy.

    Co do mojego wymiotowania, to ostatnio 3 dni pod rzad bylo ...;/ najgorzej jest po szkole, obiad- nie moge sie powstrzymaj jak zaczynam jesc, wymiotuje wszystko i potrafie nie jesc od gdz 15 do konca dnia... ;<

    OdpowiedzUsuń
  2. *błąd z duzego C duze B :D xD!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piersi na pewno będą troszkę mniejsze, ale wszystko będzie proporcjonalne. Zależy też od budowy, u Ciebie wcale nie muszą jakoś zmaleć.
    Masz rację, częste pisanie pomaga. Co do wycieczki.. proponowałabym picie wody etc, ale nie wiem jak Twój pęcherz ;) bo myśleć ciągle o ubikacji w trakcie jazdy jest niezbyt komfortowe. Weź jabłko i jakieś inne owoce/warzywa. Świetne są marchewki! Ja, jak mam ochotę coś podjeść, to marchewka jest w sam raz. Batoniki zbożowe są też ok, tylko mają cukier - musisz patrzeć, bo czasem są bardziej kaloryczne niż normalne (np. te z masą przeróżnych dodatków), ale można znaleźć też takie naprawdę light do 80/90 kcal. Jeżeli prowadzisz dietę 1000 kcal, to na pewno możesz sobie na taki przysmak pozwolić. Trzymaj się chudo :)

    OdpowiedzUsuń