O mnie

No matter how many breaths that you took and still couldn't breath.

wtorek, 5 czerwca 2012

05.06.2012

Jest 16 i ok.550kcal. Zjadłam 490kcal + plasterek jakiegoś mięsa, które tata przywiózł z Hiszpanii. Nie wiem ile mogło mieć kcal, liczę 60 bo mogło być dosyć tłuste, ale plasterek był cienki jak kartka papieru(nie kroiłam, były zapakowane); prawie, że prześwitywał. Chyba baranina. Trzymam się dzisiaj bez chleba i ziemniaków.
Ciężko mi w tej chwili trochę, bo o 17 powinnam coś zjeść, a mam taki ładny bilans. Nie chcę się na coś rzucić, więc muszę dokładnie zaplanować co zjem. Krąży mi po głowie musli z mlekiem, albo fajnie doprawiony serek wiejski...
Ta dziewczyna podobna jest trochę do tej po prawo... i do takiej jaką chciałabym być. A z twarzy jestem może choć trochę podobna?  Oczywiście odpowiednio brzydsza, ale mimo wszystko...

Strasznie ciężko, ale się nie poddam. To dopiero początek, więc tak musi być.

4 komentarze:

  1. Faktycznie fajna ta dziewczyna! Tobie pewnie wiele nie brakuje musisz w to uwierzyc i trzymac sie takic ladnych bilansow jak teraz! Cierpliwosci i mobilizacji a na pewno sie uda!
    chudnij kochana i nie martw sie to dlugi proces mimmo wszystko :*
    ...GzD..xoxox...

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobry bilans:)
    Ładne thinspiracja;>
    Chudnij:***

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze motywować się takimi zdjęciami. Niedługo i my będziemy motywować inne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. http://www.ilewazy.pl/plaster-szynki-prosciutto-crudo taka ta szynka ?
    Śliczna ta dziewczyna ;*

    OdpowiedzUsuń