Przyznam się bez bicia, że nie trzymam teraz diety. Ale też nie wpierdalam jak odkurzacz. Od 3 dni robię serię ok.300 brzuszków. Dzisiaj brzuch mnie tak bolał że zeszło mi 3 razy dłużej:) Ale zrobiłam. Wcześniej ćwiczyłam na treningach z dziewczynami, a teraz robię w swoim tempie, i tak jest może lepiej? Nie chcę się teraz niszczyć. Dlatego brzuszki będę robić nadal, do diety wrócę kiedy będę na siłach, a ćwiczenia na kolejne partie ciała dołożę, gdy dojdę do wniosku, że a)mam wystarczająco silnej woli, b) brzuch bd wyglądał na tyle dobrze, że bd mogła odstawić brzuszki i skupić na innych ćwiczeniach. Na razie tylko zwracam uwagę żeby nie popełniać większych grzeszków. Wyniki z egzaminu, w czwartek wyniki ze szkół, jestem cholernie tym zestresowana, ciągle miewam zmiany nastroju. W jednej chwili o mało nie wybuchnę, w drugiej mnie to jebie. Trochę dziwna ta moja "nowa motywacja". Ale teraz zaczęło mi zależeć na "ubiciu" ciała, nie na schudnięciu. Ale to pewnie i tak przyjdzie razem z ćwiczeniami.
Wiem, ciągle się tłumaczę. Nie mam na tyle silnej woli, by narzucić sobie wszystko na raz.
Lecę was odwiedzić:)
Wiem, ciągle się tłumaczę. Nie mam na tyle silnej woli, by narzucić sobie wszystko na raz.
Lecę was odwiedzić:)
Zazdroszczę Ci...że jak nie trzymasz diety to jesz normalnie. U mnie to ze skrajności w skrajność...Muszę się tego oduczyć...
OdpowiedzUsuńNajgorsze jest to "już i tak dużo zjadłam to bez różnicy czy napcham się jeszcze bardziej" :(
Dobrze,że się nie zadręczasz,że trochę więcej jesz ;)
OdpowiedzUsuńĆwicz,ćwicz a Twoje ciało będzie jędrne ;)
Powodzenia i udanych wakacji ;))
Tak kochana nic na siłę. Jeśli poczujesz że dasz radę to wróć do diety a teraz postaw bardziej na ćwiczenia:)
OdpowiedzUsuńPowodzenia
Chudnij:**
Ja bym Ci radziła, o sensownej porze biegać - tzn. wtedy kiedy nie ma wysokich temperatur rano - wcześnie, albo wieczorem jak się ochładza, podobno 20 minut ciągłego biegu lub szybkiego marszu pomaga spalać kalorie. Nie możesz tak podchodzić, że odchudzanie to dla Ciebie katorga, bo psychika zatrzymuje Ci sam proces spalania. Jedz często, a po troszku, zostań przy brzuszach. Nie przesadzaj z ćwiczeniami, bo dostaniesz jakieś zawału albo co. Trzymam kciuki !
OdpowiedzUsuńWitaj :)
OdpowiedzUsuńChciałabym Cię zaprosić na nowo powstałe forum dotyczące odchudzania się. Jest ono trochę inne niż większość o tej tematyce, ponieważ postanowiłam położyć bardzo duży nacisk nie tylko na wsparcie, ale także na dyscyplinę. Mam nadzieję, że to pomoże Użytkowniczkom w wytrwaniu i doda silnej woli. Akceptujemy wszystkie metody odchudzania, mile widziane są zarówno osoby chudnące zdrowo jak i cierpiące na ED (jestem jedną z nich).
Przemyśl to i zapraszam serdecznie jeśli się zdecydujesz :)
findingthin.fora.pl