O mnie

No matter how many breaths that you took and still couldn't breath.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

11.06.2012

Dziękuję za aż 4(!) komentarze:). Przepraszam, że znowu u was nie piszę- znowu nawala internet. Postaram się nadrobić, bo od jutra nie bd miała internetu przez ok. 3 dni:(. Kończy się umowa i zanim zacznie się nowa, nie bd nam dostarczać.
Dzisiaj nie najlepiej ok.1300kcal. Ale zawsze to mniej. Muszę się wybrać na zakupy, po jedzenie dla mnie, bo cała lodówka wypakowana jest tłuszczami.  Dzisiaj był chleb, ale za to bez ziemniaków. Kiedy tylko skończy się poprawianie ocen mam postanowienie: codziennie 2h ruchu. Jakiegokolwiek. Rower/hulahop/spacer/rolki/"ćwiczenia na dywanie":)
Przymierzyłam strój kąpielowy na plażę. MASAKRA. Cycki rozmiar zero, dupa i uda ogromne. Brzuch od biedy ujdzie. Że już nie wspomnę, o krzywych nogach(mimo, że lubię tą ich krzywość atrakcyjnie się nie prezentują) i pojebane żebra(na wierzchu, wystające). Muszę się zapisać do ortopedy;/ Znacie jakieś ćwiczenie na uda i dupę? Oprócz roweru. Wiele ćwiczeń na nogi muszę wykluczyć, bo mam tak słabe mięśnie, że nie jestem w stanie ich wykonać.

4 komentarze:

  1. Mam to samo wystające żebra i małe cycki... masakra.... też prowadzę bloga o odchudzaniu chce ważyć 49 kg a waże 53/4 przy 169cm wzrostu. Zapraszam do mnie razem będzie łatwiej. Dodaję do linek od razu. holka.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. podobne objawy do moich. Małe cycki , krzywe nogi , grube uda. Na dupę nie narzekam , za to brzuch nie jest zbyt atrakcyjny jak dla mnie. Ja jeżdżę rowerem bo to przyjemny rodzaj ruchu. Możesz jeszcze chodzić na spacery albo tak jak pisałaś zrobić 'ćwiczenia na dywanie' albo może po prostu potańczyć z godzinkę. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze że mimo wszystko pamiętasz o diecie:)
    Ćwiczenia na uda i tyłek-bezkonkurencyjnie meczące zwykłe przysiady:D
    Powodzenia
    Chudnij;>

    OdpowiedzUsuń
  4. Trening Ewy Chodakowskiej, polecam. Chociaż jest tam parę ćw, które masakrują nogi, ale dzięki temu wzmocnisz mięśnie. Nie mów, że nie dasz rady. Bo wiesz, że tak nie jest. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń